Autor |
Wiadomość |
Ayla Venora
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany:
Śro 18:41, 02 Maj 2007 |
 |
bleee...Arya...bardzo jej nie lubię:/ ale za to Murt wymiata:) ehhh, już to mówiłam:P
|
|
|
 |
 |
|
 |
Haku
..::3rd League Shur'tugal::..

Dołączył: 24 Kwi 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Carvahall
|
Wysłany:
Czw 7:37, 03 Maj 2007 |
 |
Murtagh lajtowy szkoda ze teraz warczy po stronie galbatorixa;/
|
|
|
 |
 |
Blauni
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dras Edos'sil
|
Wysłany:
Czw 10:46, 03 Maj 2007 |
 |
Też lubie Orika. Jego los: zostać pierwszym Jeźdźcem-krasnoludem. Hehe...W końcu na smou juz leciał.
|
|
|
 |
 |
Arya: Saphira
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alagaësia
|
Wysłany:
Czw 10:52, 03 Maj 2007 |
 |
Ale krasnoludy nie uczestniczyły w pakcie ze smokami wiec żaden krasnolud nie może zostać jeźdzcem.
|
|
|
 |
 |
Blauni
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dras Edos'sil
|
Wysłany:
Czw 11:03, 03 Maj 2007 |
 |
Wiem, JECZSZE nie może. Bo moze dołączą ich do Paktu.
|
|
|
 |
 |
ariena
..::2nd League Shur'tugal::..

Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 12:20, 04 Maj 2007 |
 |
eh, byłoby super gdyby krasnoludy dołączyły do paktu i Orik mógłby by pierwszym krasnoludzkim jeźdzcem...
|
|
|
 |
 |
laura9
...:User:...
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z daleka:)
|
Wysłany:
Pią 16:25, 04 Maj 2007 |
 |
Moim zdaniem najfajniejszy jest Murtagh, ale TYLKO w książce.
|
|
|
 |
 |
Blauni
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dras Edos'sil
|
Wysłany:
Sob 8:57, 05 Maj 2007 |
 |
W filmie nie był najgorszy. I nawet dobrze go zrobili.
|
|
|
 |
 |
Wyrda
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wenus
|
Wysłany:
Sob 10:58, 05 Maj 2007 |
 |
Mimo, że go nie lubie w filmie był dużo gorszy
|
|
|
 |
 |
Jake
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Stalowa Wola
|
Wysłany:
Sob 17:01, 05 Maj 2007 |
 |
A ja go lubie, w filmie był fajny ale w książce lepszy
|
|
|
 |
 |
Ciern żywiołak
..::2nd League Shur'tugal::..

Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świątynie Adanosa
|
Wysłany:
Nie 18:11, 06 Maj 2007 |
 |
Murthak - i w książce i w filmie i w grze nawet wymiatał na pełnym limicie. Pięknie szyje strzałami, wyśmienicie kraja mieczem. No, nie wspominam już o charakterze(pomijam incydent na końcu 2 tomu )
|
|
|
 |
 |
Lapis
..::Precious Shur'tugal::..

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 807
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: inąd.
|
Wysłany:
Nie 18:24, 06 Maj 2007 |
 |
Murthak? To chyba jakaś nowa postać... chyba jeszcze raz muszę przeczytać Eragona. Zdecydownie ^^ uwazniej i wolniej. Wtedy też zauważę te jego popisy i może nawet będę go wielbić tak jak ty, Cierń.
|
|
|
 |
 |
daszkass
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Asgardu
|
Wysłany:
Pon 19:53, 07 Maj 2007 |
 |
Widzisz Lapis jakich ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec na takim forum Poznac nowych bohaterow...Ja tez uwielbiam Murtagha, choc zaraz po nim jest Saphira i Orik
|
|
|
 |
 |
MAG
..::3rd League Shur'tugal::..

Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA
|
Wysłany:
Wto 16:50, 08 Maj 2007 |
 |
Muratgh najlepszy był w grze. Sam w sobie w filmie i w książce mi się nie podobał.
|
|
|
 |
 |
daszkass
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Asgardu
|
Wysłany:
Wto 17:26, 08 Maj 2007 |
 |
No to calkiem ciekawe podejszcie....ja lubie Murta za charekter w ksiazce (w filmie tez za wyglad ) ...ale skoro nie lubisz go w ksiazce to znaczy, ze lubisz go za to jak jest zrobiony w grze czy na filmie....a to jest juz bez sensu. To jest temat "Najlepsza postac w Eragonie" a nie "Ktora postac zostala nalepiej zrobiona w grze" albo "Ktora postac byla najladniejsza" .....tu nie o to chodzi....
Murtagh jest genialny, ale za to jaki jest, a nie za jego wyglad. I z cala pewnoscia jest najlepsza postacia w Dziedzictwie.
|
|
|
 |
 |
Kapitan_Jack_Sparrow1
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczerze? Wiesz, że sam nie wiem . . .
|
Wysłany:
Czw 18:09, 10 Maj 2007 |
 |
Murtagh, oczywiście! Jest stanowczo najlepszą postacią w książce. Cenię go sobie za jego inteligencję, opanowienie i wytrzymałość psychiczno - fizyczną . POdobał mi się również Brom i (o ironio) Ra'zacki .
|
|
|
 |
 |
daszkass
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Asgardu
|
Wysłany:
Czw 18:20, 10 Maj 2007 |
 |
I miejsce: MURTAGH!!!
II miejsce: Orik, Saphira, Brom
...
Przed ostatnie miejsce: Arya
Ostatnie miejsce: Roran!
No...mniej więcej tak to u mnie wygląda
|
|
|
 |
 |
Kapitan_Jack_Sparrow1
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczerze? Wiesz, że sam nie wiem . . .
|
Wysłany:
Pią 7:52, 11 Maj 2007 |
 |
Oj wiesz ... Rorana mogę ścierpieć, ale Erasia?!
To ja umieszczę tu swoją listę.
1. Murtagh (ktoś zaprzeczy?)
2. Brom
3. Ra'zacki
***
Arya
Oromis
Galbatorix
Cierń etc. etc.
***
miejsce przedostatnie: Roran
miejsce ostatnie: Eraś
|
|
|
 |
 |
daszkass
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Asgardu
|
Wysłany:
Pią 18:09, 11 Maj 2007 |
 |
Ahhh.....zapomniałam o Erasiu....wybaczcie...nie to ja bym go umieściła na innym miejscu....podejżewam, że na trzecim by się uprasował (jakie są poprzednie miejsca patrz dwa posty wyżej )
|
|
|
 |
 |
Wyrda
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wenus
|
Wysłany:
Sob 18:58, 12 Maj 2007 |
 |
|
 |
 |
Blauni
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dras Edos'sil
|
Wysłany:
Sob 20:24, 12 Maj 2007 |
 |
A ja nie wiem na którym,ale gdzieś w czołówce.
|
|
|
 |
 |
darek
...:User:...
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: k. poznan
|
Wysłany:
Nie 22:10, 13 Maj 2007 |
 |
nie wiem co wy widzicie w murtaghu przeciez to glupi zdrajca ktoremu nie zalezy na zyciu niewinnych ludzidla mnie lista najlepszych to:
1.BROM I OROMIS
2.ISLANZADI I ANGELA
3.ORIK I HROTHGARR
..............................
PRZEDOSTATNI:MURTAGH
OSTATNI:ERAGON
|
|
|
 |
 |
daszkass
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Asgardu
|
Wysłany:
Nie 22:24, 13 Maj 2007 |
 |
Co widzimy w Murtaghu?! Głupi zdrajca, któremu nie zależy na życiu niewinnych ludzi?! Czy ty człowieku czytałeś wogóle tą książkę?! Ja nie twierdze, że wszyscy muszą lubić te same postacie co ja. Każdy może mieć te inne zdanie. Ale wytłumacz mi jakim cudem on stał się w twoich oczach "Głupim zdrajcom" Przeciez to nie jego wina, że miał takiego ojca i przecież nie poszeł sobie do Galba i nie powiedział "No ja chcę ci służyć i zabić Eragona" poza tym przecież on POMAGAŁ Eragonowi i uratowałó mu życie... i jeszcze jedno...dlaczego wg ciebie nie zależy mu na życiu niewinnych ludzi? To, że ceni bardziej swoje życie to chyba normalne...
|
|
|
 |
 |
Kapitan_Jack_Sparrow1
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczerze? Wiesz, że sam nie wiem . . .
|
Wysłany:
Pon 7:32, 14 Maj 2007 |
 |
Oj, módl się, żeby cie LOMptcMssm nie dorwało. Bo wtedy to już po tobie.
Cytat: |
Czy ty człowieku czytałeś wogóle tą książkę?! |
Właśnie. Czytałeś w ogóle książkę?
Cytat: |
Galba i nie powiedział "No ja chcę ci służyć i zabić Eragona" |
Było wręcz przeciwnie. Galbatorix ZMUSIŁ go do służenia mu. Więc i w tym miejscu zgadzam się z Daszkass.
Cytat: |
To, że ceni bardziej swoje życie to chyba normalne... |
Możesz wybierać: życie swoje i przyjaciela lub życie mordercy i złodzieja. Które wybierzesz? Chyba logiczne, że swoje.
Czemu go lubię? Jest najbardziej interesującą i tajemniczą postacią w książce. Ciągle sprzeciwia się Galbatorixowi tzn. wypuścił Eragona chociaż wiedział, że potem Galbatorix go w jego mniemaniu ukarze i skarze na tortury. Nie jego winą jest, że Morzan był jego ojcem.
Rozumiesz już o co nam chodzi i dlaczego ta postać jest tak interesująca?
|
|
|
 |
 |
Atra
..::Super Shur'tugal::..

Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 933
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Locus terribilis
|
Wysłany:
Pon 9:04, 14 Maj 2007 |
 |
Oho. Następny.
Murtagh z pewnością nie był głupi. Powiedziałabym wręcz, że był bardzo inteligentny.
Nie był zdrajcą. Został ZMUSZONY do służenia Glabatorixowi.
I skąd wywnioskowałeś, że nie zależało mu na życiu niewinnych ludzi? Bo nie dał się zabić?
|
|
|
 |
 |
Fleur
..::Senior Shur'tugal::..

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z odległej galaktyki
|
Wysłany:
Wto 19:42, 15 Maj 2007 |
 |
darek, Twój post mnie powalił. Jak można sądzić, iż Murtagh z własnej woli służy Galbowi, jest zdrajcą i nie zależy mu na życiu innych ludzi? Nonsens. Skandal. Oszczerstwo, wręcz powiem.
Primo: Murtagh został zmuszony do służenia Galbowi, jak już powiedzieli moi przedmówcy.
Secundo: Zdrajca? Niee. Nie dość, że go torturowano, chłostano i tym podobne rzeczy, to jeszcze Galbatorix związał go magią, poznał jego prawdziwe imię i po prostu go ''uwięził''. Murtagh nie może mu się sprzeciwiać.
Trio: jakby mu nie zależało na życiu innych, to czemu Eraś jeszcze żyje? Przecież na Płonących Równinach mógł go z łatowścią zabić, albo zabrać do Uru'baenu i oddać w ręce Galba. Czemu więc nie zabił wtedy Rorana? A co do własnego życia, to jakby któreś z nas miałoby zginąć to kogo życie być wybrał? Moje czy swoje? Chyba odpowiadać nie muszę.
Wystarczy? Dość powodów by twierdzić, że Murtagh jest w porządku? Że nie jest zdrajcą? Mi się wydaje, że tak.
|
|
|
 |
 |
Blauni
..::1st League Shur'tugal::..

Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dras Edos'sil
|
Wysłany:
Czw 12:30, 17 Maj 2007 |
 |
I jeszcze uratował Eragona przed Ra'zackami i z Gil'eadu (no naprawde wtedy pomagał Galbowi,nie ma co).
|
|
|
 |
 |
darek
...:User:...
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: k. poznan
|
Wysłany:
Pią 11:53, 18 Maj 2007 |
 |
sorka chodzilo mi o bliznbiakow murtagh jest w pozo pomyilem sie po gadalem z kumplem na gg i sie niezbyt skupialem na czytaniu waszych postow sory sory sory
|
|
|
 |
 |
Renia
...:User:...
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 12:01, 08 Cze 2007 |
 |
|
 |
 |
Atra
..::Super Shur'tugal::..

Dołączył: 21 Mar 2006
Posty: 933
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Locus terribilis
|
Wysłany:
Pią 12:57, 08 Cze 2007 |
 |
I słusznie. Ale gdzie jakieś uzasadnienie??
|
|
|
 |
 |
|